Rozrywka

Rozrywka to trzecia dziedzina wykorzystania multimedialnego oprogramowania i komputerów. Szczególnie jest to widoczne w przemyśle gier komputerowych. Produkowane obecnie gry nie mają już nic wspólnego z płaskimi „planszówkami” czy animacjami podobnymi do kreskówek. W każdej dziedzinie gier – sport, symulacje, strategia i inne – autorzy tworzą dla użytkownika wirtualny, bardziej lub mniej doskonały świat akcji. Powoli zaczyna zacierać się różnica pomiędzy klasycznym filmem a spektaklem, w którym bierzesz czynny udział, wcielając się w jedną z jego postaci. Tworzony świat jest już tak-bliski realnego, że można by sądzić, iż oglądasz autentyczne scenerie. Takie gry jak „Finał Fantasy” czy symulacje jazdy samochodem są przykładem współczesnych możliwości oprogramowania i sprzętu komputerowego. Od kilku lat można obserwować również postęp w tych dziedzinach przemysłu filmowego, gdzie komputery wykorzystywane są jako narzędzia filmowców. To już nie tylko efekty specjalne wplatane w fabularną akcję z udziałem odtwórców ról – to całe filmy tworzone bez udziału kamer i aktorów. Pierwszym dziełem kinematografii komputerowej był w całości wykonany tą techniką „Toy Story”. Od tego czasu powstało już wiele znaczących pozycji, jak „Toy Story 2”, „Mrówka Z”, „Shrek”, „Gdzie jest Nemo?” i inne. Szczytowym osiągnięciem komputerowej techniki produkcji filmów była realizacja filmu „Finał Fantasy” na podstawie gry komputerowej pod tym samym tytułem. Na rysunku 16.3. został zamieszczony kadr, na którym widać postaci do złudzenia przypominające ludzi, stworzone przez komputerowych animatorów. Sposób poruszania się i mimika twarzy wyrenderowanych aktorów mogą zmylić widza oglądającego ten film pierwszy raz. Na przykład twarz postaci pokazanej na rysunku 16.3. ma kilka tysięcy niezależnych płaszczyzn, które sprawiają, że wygląda ona naturalnie w każdym oświetleniu zarówno statycznie, jak i podczas ruchu.

Cześć, mam na imię Maksymilian i od wielu lat jestem fanem wszystkiego, co techniczne. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Mam nadzieję, że treści, które tu publikuję przypadną Ci do gustu, i że zostaniesz tu na dłużej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *