Terminator SCSI

Drugim problemem – i przyczyną zdecydowanej większości problemów ze SCSI – jest brak terminatora. Każdy obwód elektryczny musi być w jakimś miejscu zakończony. Terminacja jest z reguły uzyskiwana poprzez przyłożenie bardzo dużej impedancji lub rezystancji, co oznacza zakończenie obwodu. Przewody SCSI miewają różne długości. Kable używane w komputerach są bardzo podobne do przewodów IDE i mają postać szerokiej taśmy. Jednakże mogą mieć do ośmiu złączy. Jedno z krańcowych złączy jest podłączane do kontrolera, pozostałe zaś w miarę potrzeb do instalowanych urządzeń, przy czym nie musimy wykorzystywać wszystkich złączy-ani podłączać ich kolejno. Kiedy pierwsze złącze podłączymy do kontrolera, następne może zostać użyte do przyłączenia na przykład twardego dysku, a napęd CD-ROM możemy podłączyć do ostatniego złącza, pomijając pośrednie. Przewody zewnętrzne podłącza się do złącz na tylnej ścianie komputera – zwykle osadzonego na „śledziu” karty. Można jednak również wyprowadzić na zewnątrz przewód wewnętrzny. Możliwość podłączania urządzeń zewnętrznych czyni SCSI bardzo interesującym rozwiązaniem. Urządzenia zewnętrzne są zwykle wyposażone w dwa złącza. Do pierwszego z nich doprowadza się przewód sygnałowy. Jeżeli jest to ostatnie urządzenie w łańcuchu, do drugiego złącza podłącza się terminator (lub przestawia zworkę). Terminator ten wygląda jak złącze SCSI pozbawiony przewodu. Znajdująca się na nim dioda LED świeceniem sygnalizuje funkcjonowanie łańcucha. Podobnie jak urządzeniom wewnętrznym, również zewnętrznym należy przydzielić identyfikatory. Jest to jednak łatwiejsze niż w pierwszym przypadku. Jeśli za podłączonym urządzeniem znajduje się kolejne, łączymy je przewodem podłączonym do drugiego gniazda zamiast terminatora. Przewód ten prowadzi do następnego urządzenia tworząc łańcuch. Napędy zewnętrzne są zwykle zamknięte w osobnej obudowie, mają własne zasilanie i włącznik. Komputer do gier, jaki jest przedmiotem naszego zainteresowania powinien być jednak wyposażony tylko w urządzenia wewnętrzne.

Cześć, mam na imię Maksymilian i od wielu lat jestem fanem wszystkiego, co techniczne. Stąd też decyzja o założeniu tego bloga. Mam nadzieję, że treści, które tu publikuję przypadną Ci do gustu, i że zostaniesz tu na dłużej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *